|
Pamiętamy entuzjazm jaki towarzyszył wszystkim fanom piłki nożnej po wyborze Polski i Ukrainy
jako współorganizatorów mistrzostw Europy w 2012 roku. Jest to niewątpliwe prestiżowa impreza sportowa dająca gospodarzom wielkie możliwości rozwoju pod względem między innymi infrastruktury sportowej, turystycznej oraz transportowej.
Jednak kiedy opadły już emocje po szczęśliwym dla nas wyborze organizatora, zaczęły pojawiać się pytania czy uda się zdążyć ze wszystkim na czas, którego wbrew pozorom nie było tak wiele.
Na szczęście przedstawiciele oraz sam prezydent UEFA, piastujący to stanowisko od 2007 roku, Michel Platini często nadzorują postęp prac. Pojawiały się na samym początku pewne zastrzeżenia co do prędkości prac wykonywanych na stadionach. Jeśli chodzi o sytuację Polski to wszystko jest wyjaśnione, lecz sprawy na Ukrainie w dalszym ciągu wydają się nie do końca opanowane. Co jakiś czas słychać pogłoski o rzekomym przeniesieniu turnieju z Ukrainy do innego kraju w razie niespełnienia wymogów stawianych przez UEFA.
Jakkolwiek na chwilę obecną mamy niemal pewność, że stadiony zostaną przygotowane na czas, to wciąż pojawiają się pytania o bazę noclegową, a przede wszystkim o możliwość dogodnego transportu do obiektów będących areną zmagań reprezentantów Europy w piłce nożnej. :Przy organizacji tak dużych imprez niezwykle istotnym jest, aby wszelki transport odbywał się możliwie najbardziej sprawnie. Niestety aby mogło tak być, niezbędna jest sieć dróg ekspresowych oraz autostrad, których niestety w naszym kraju jak na lekarstwo. Potrzebna jest również większa liczba lotnisk, która pozwoli znacznie zwiększyć przepustowość transportu pasażerów.
Wydatki na budowę stadionów, a także na infrastrukturę logistyczną wokół nich to bardzo dobra inwestycja, z której miasta czerpań będą zyski przez długie lata. Pamiętajmy, że na obiektach tego typu organizowane mogą być nie tylko mecze, ale szereg innych imprez masowych, jak chociażby koncerty.
|